Zdejmowanie ozdób z choinki a niezadowolenie dziecka – jak przekonać malucha, że jest to konieczna czynność?




30.09.2020 / Akcesoria do pokoju dziecka

Zdejmowanie ozdób z choinki a niezadowolenie dziecka – jak przekonać malucha, że jest to konieczna czynność?

Dla każdego z nas święta Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas, którego wyczekujemy z niecierpliwością cały rok. Dorośli uwielbiają czas spędzany w gronie rodziny oraz klimat, jaki roztaczają napływające do uszu nuty kolęd. Także zapach pomarańczy z goździkami i pieczonych pierniczków wpływa na wyczuwalną w powietrzu atmosferę świąteczną. Dzieci natomiast przez cały rok czekają, aż będą mogły ubierać znajdujące się w mieszkaniu choinki. Najczęściej ta czynność przypada właśnie maluchom i staje się jednym z przyjemniejszych przedświątecznych obowiązków. Każde dziecko uwielbia przystrajać drzewka, a później ich piękny widok, który cieszy oczy. Problem pojawia się w momencie, gdy okres bożonarodzeniowy dobiega końca. Wówczas wielkimi krokami zbliża się czas, kiedy to należy przygotować pociechę na to, że iglak powinien zostać rozebrany. Choinki sztuczne są w stanie przetrwać wiele kolejnych sezonów. Jednak zanim trafią na strych lub do schowka, konieczne jest pozbawienie ich dekoracji. W jaki sposób namówić malucha, aby pomógł przy rozbieraniu choinki? Jak sprawić, by dziecko nie odczuwało smutku w związku z koniecznością schowania drzewka? Czy można uświadomić maluchowi, że zdejmowanie ozdób z choinki także może być ciekawym zajęciem? Interesujące porady znajdziesz w trakcie lektury poniższego artykułu!

Zdejmowanie ozdób z choinki a niezadowolenie dziecka – jak sobie poradzić z tym problemem?

Każdego roku przychodzi taki czas, w którym konieczne jest zdjęcie ozdób z choinki oraz schowanie drzewka na strychu, w garażu bądź schowku, by spokojnie przeczekało tam cieplejsze miesiące i mogło znów zdobić nasze mieszkania w okresie świątecznym. Choinka ośnieżona zazwyczaj nie posiada zbyt wielu dekoracji, więc bez większego trudu można ją przygotować do schowania. Jednakże jeśli posiadamy klasyczne zielone drzewko, wówczas warto zwerbować do pomocy malucha. Z pewnością nie obejdzie się bez płaczu i lamentu związanego z koniecznością pozbycia się drzewka na pewien czas. Może się także okazać, że dziecko obrazi się na dorosłych i nie będzie chciało uczestniczyć w zdejmowaniu ozdób z choinki. Jeśli taka sytuacja będzie miała miejsce, bardzo ważne jest porozmawianie z dzieckiem i przekonanie go, że rozbieranie drzewka może być równie ciekawym zajęciem, jak przystrajanie choinki. Jak sprawić, by pociecha chętnie pomagała zdejmować dekoracje z drzewka?

Chcesz wiedzieć jak urządzić pokój przedszkolaka? Przeczytaj nasz artykuł i poznaj 5 ciekawych wskazówek!

Zdejmowanie ozdób z choinki – rozmowa z dzieckiem jest bardzo ważna

Bardzo często zdejmowanie ozdób z choinki jest dla dziecka przykrą czynnością. Drzewko, które wnosi tyle radości do wnętrza mieszkania, ma zostać zamknięte w zakurzonym i rzadko odwiedzanym pomieszczeniu? Wiele dzieci nie może pogodzić się z tym faktem. Dlatego też bardzo ważna jest rozmowa rodziców z dzieckiem, podczas której dorośli wytłumaczą maluchowi, że jeśli choinka nie zostanie rozebrana, to za kilka miesięcy nie można jej będzie znowu udekorować. Warto także podkreślić fakt, że drzewko nie znika na zawsze i powróci do mieszkania już za kilka miesięcy, kiedy znów nadejdzie zima. Jeśli jednak te argumenty nie przemawiają do pociechy, można także uświadomić jej, że tak, jak kwiaty znikają na zimę, tak choinka powinna udać się na odpoczynek latem, by znów pięknie zdobić wnętrze mieszkania w okresie świątecznym. Do dzieci najlepiej przemawiają barwne metafory i sformułowania, dlatego też taki argument z pewnością powinien je przekonać.

Rozbieranie choinki – lekcja ostrożności

Wbrew pozorom zdejmowanie ozdób z choinki jest znacznie trudniejszym zadaniem niż jej dekorowanie. Dlaczego? Dużo łatwiej upuścić bombkę, którą ściągamy z gałązki, niż tę, którą na niej zawieszamy. Z tego względu przed przystąpieniem do rozbierania choinki, w które zaangażowane jest także dziecko, warto uczulić malucha, by był niezwykle ostrożny. Rozbita bombka może być niebezpieczna, ponieważ jej ostre odłamki mogą wbić się w stópkę lub rączkę pociechy. Dlatego też konieczne jest zachowanie ostrożności. Trzeba także być delikatnym, by podczas zdejmowania ozdób nie szarpnąć zbyt mocno gałązki. Takie działanie mogłoby spowodować, że choinka się przewróci. W afekcie dziecko mogłoby zostać przygniecione, co z pewnością miałoby nieprzyjemne skutki. Jak więc widać, niepozorne zdejmowanie ozdób z choinki może być doskonałą lekcją ostrożności dla dziecka.

Zastanawiasz się jakie kolory sprawdzą się najlepiej w pokoju dziecka? Kilka porad znajdziesz na wnetrzadlaciebie.com!

Zdejmowanie ozdób z choinki – im więcej kolorowych pojemników, tym lepiej

Angażując dziecko w proces rozbierania choinki, możemy przeprowadzić lekcję organizacji. W jaki sposób? Wystarczy tylko zakupić pojemniki w rozmaitych kolorach oraz różnych rozmiarach. Wówczas z pewnością zdejmowanie ozdób z choinki będzie pochłaniało więcej czasu, ale pozwoli pracować nad umiejętnościami organizacyjnymi dziecka. Jeśli pozwolimy maluchowi samodzielnie zdejmować bombki, zawieszki, kokardki i inne dekoracje, a później umieszczać je w odpowiednim pojemniku, sprawimy, że ta czynność nie będzie już tak straszna, jak początkowo wydawało się dziecku. Maluch będzie musiał się skupić na umieszczeniu właściwej ozdoby w odpowiednim miejscu. Myśl o tym, że choinka wkrótce zniknie, zejdzie więc na drugi plan. Aby dziecko wiedziało, w którym pudełku umieścić daną dekorację, warto na wieczkach pojemników umieścić kolorowe podpisy (o ile pociecha zna już literki i umie czytać) lub obrazki przedstawiające poszczególne ozdoby choinkowe.

Rozbieranie choinki – utrwalanie nazw dekoracji w języku angielskim

Nie każdy rodzic wie, że podczas rozbierania choinki można także edukować dziecko. Ta propozycja jest skierowana głównie do anglojęzycznych dorosłych. Podczas zdejmowania ozdób z drzewka bożonarodzeniowego możemy uczyć malucha nowych słówek związanych właśnie z tymi świętami. Dzieci w ekspresowym tempie zapamiętują nowe sformułowania, jeśli są powtarzane wystarczająco dużo razy. Zdejmowanie ozdób z choinki to świetna okazja na poznanie takich angielskich słów jak: christmas tree, green (w odniesieniu do gałązek drzewka), christmas ball, gingerbreads, chocolate, sweets, christmas tree lights etc. Ważne, by dziecko po wypowiedzeniu zwrotu mogło dotknąć danego przedmiotu i uświadomić sobie, że to słowo opisuje właśnie tę rzecz. Dzięki temu znów odwrócimy uwagę malucha od procesu rozbierania choinki i zajmiemy go czymś o niebo ciekawszym.

Zdejmowanie ozdób z choinki – można znaleźć trochę słodyczy

Jeśli wciąż żadne argumenty związane z koniecznością rozebrania choinki nie docierają do pociechy, możemy spróbować namówić dziecko do pomocy, obiecując mu, że będzie mogło zjeść wszystkie czekoladki i cukierki, które znajdzie pomiędzy gałązkami. Jest to dość sprytny sposób na przekonanie malucha do zdjęcia ozdób z choinki. W gąszczu bombek, łańcuchów i gęstych gałązek niezwykle trudno jest znaleźć czekoladki oraz pomadki, których wcale nie jest aż tak wiele. Jeśli maluch lubi słodycze, z pewnością będzie chętny, by je odnaleźć. Jednak co w sytuacji, gdy wiemy, że już żadnego cukierka nie ma na choince? Wówczas możemy przed rozpoczęciem rozbierania choinki zawiesić kilka sztuk słodyczy pomiędzy gałązkami, tak, by maluch nie był rozczarowany, że wykonał tyle pracy i nie znalazł obiecywanej nagrody.

Rozbieranie choinki – sposób na wspólne spędzenie czasu z dzieckiem

Zdejmowanie ozdób z choinki wspólnie z dzieckiem jest znakomitym sposobem na spędzenie czasu rodzica z maluchem. Oczywiście żadne dziecko nie chce pozbywać się pięknie przystrojonego drzewka bożonarodzeniowego – czy to ze swojego pokoju, czy też z salonu. Wówczas rodzice mogą popuścić wodze fantazji i opowiedzieć maluchowi kilka ciekawych historii świątecznych. Zdarza się, że dorośli znają różne opowiastki jeszcze z czasów własnego dzieciństwa. Jest to zatem doskonały moment, aby mogli odświeżyć pamięć o tych historyjkach. Jeśli jednak nie kojarzymy żadnej ciekawej opowieści świątecznej, nic nie stoi na przeszkodzie, by wymyślić własną. Możemy wspomagać się baśniami Andersena, które dawniej były bardzo popularne. Z pewnością każdy z nas pamięta choć odrobinę historię Dziewczynki z zapałkami czy Dziadka Mroza. To doskonały moment, by wzbudzić ciekawość dziecka, jednocześnie zdejmując ozdoby z choinki.